Muzyka

sobota, 30 maja 2015

Mało czasu

Hej!

Czy tylko ja odkładam wszystko na ostatnią chwilę? Chociażby taka nauka. Zamiast uczyć się systematycznie całym rokiem, teraz muszę wszystko poprawiać i płaszczyć się przed nauczycielami o lepsze oceny. Obiecuję, że w przyszłym roku będę się uczyć i bedę wzorowa. Jesteście świadkami. 
Nie mam czasu, cały czas nauka. Sprawdzian z historii w Dzień Dziecka? To niedorzeczne. Za to we wtorek mam kartkówki chyba ze wszystkiego, z czego się da. Chemia, geografia, angielski i zapewne coś jeszcze o czym dowiem się tego dnia. Wspaniale. No cóż, ale nie ma co narzekać, narzekanie jest nudne, a ja nie chcę przynudzać.
Dziś mam zamiar wziąć się w garść i coś zrobić. Pouczyć się matematyki, narysować coś, NAUCZYĆ SIĘ JEŹDZIĆ NA DESKOROLCE, bo jak dotąd jeździłam na niej raz :x Jestem ciotą od urodzenia.

Spadam, panarka.


niedziela, 24 maja 2015

Into the Wild

Dobranoc znowu.
Mam RLS, więc piszę drugi post. Będzie o... pewnym filmie.Oglądałam go, jak na raie, dwa razy i jestem pewna, że na tym nie zaprzestanę. Odkąd go obejrzałam często myślę na jego temat. Nie jestem jakoś strasznie wybredna, jeśli chodzi o filmy, ale ten to coś wspaniałego. Po obejrzeniu go potrzeba czasu, żeby wszystko sobie dokładnie przemyśleć. Film obejrzałam dzięki Banshee, nie ukrywam. Polecam ten film każdemu. Bo chyba każdy skrycie chciałby wyruszyć w... podróż. (wielokropki życiem)
Produkcja opowiada o chłopaku, który po skończeniu studiów postanawia uciec od tego chorego świata. W bardzo wielkim skrócie. Może mój opis średnio zachęcił was do obejrzenia, ale cóż. Nie potrafię streszczać fabuły filmów. Polecam Filmweb.
Zamierzam kupić również książkę "Wszystko za życie" (tak ten tytuł brzmi po polsku). Została wydana przed filmem. Na razie mam fioła na punkcie tego filmu, no ale. 
Ten film sprawił, że jednym z moich planów po ukończeniu 18-stki jest właśnie taka podróż. Byle gdzie. Mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować. W sumie mam pewność, ale "nadzieja" lepiej brzmi.
Jeżeli ktoś dzięki temu postowi postanowi obejrzeć ten film, to bardzo się cieszę. Jeżeli nie... to nie wie co traci. 

Cieszę się, że posty nie wychodzą mi za długie, bo trudno byłoby jeczytać.

Teraz serio, dobranoc.

Zasada pisania postów

Dobranoc.

Tak sobie siedzę, mama każe mi spać, więc piszę post :') 
Moja siostra miała dziś Komunię Generalną, czy jakąś tam i byłam zmuszona do siedzenia w kościele przez ponad godzinę. Pomijam fakt, że zostałam nazwana bezbożnicą z powodu nie wyspowiadania się. Najwspanialszy na tej Mszy był ksiądz wydzierający... twarz o tym, że musimy walczyć o potęgę Chrześcijaństwa, czy coś tam. Przy okazji dowiedziałam się, że według Kościoła można palić i pić od 16 roku życia. Został mi jeszcze rok, mm. 
Ten post jest króciutki, jak na razie, więc muszę coś dopisać, heh.
No, tytuł to "Zasada pisania postów", więc wyjawię wam tą zasadę. Posty trzeba pisać w nocy, bo wtedy się więcej myśli. A w moim przypadku to bardzo dużo daje, bo w ciągu dnia nie myślę :') Nie wiem po co to piszę, ale mogę.
Niech ktoś kupi mi koszulkę z Masochistą, błagam.

Jestem taka krejzi jolo i jutro kupię sobie w Biedrze deskorolkę czy coś. No. Super.
Coś tam jeszcze miałam napisać, ale już zapomniałam,więc to koniec. Żeby nie było pusto, zdjęcie kota:
Majestatycznie. Dobranoc znowu.

sobota, 23 maja 2015

Powitanie?

Hej!

To mój pierwszy post. Nie będę przynudzać i mówić jakie lubię jedzenie i inne bezsensowne pierdoły. Powiem TROCHĘ o sobie. A więc: Mam na imię Jadzia, mam 15 lat. Lubię sobie trochę porysować, więc raz na jakiś czas będzie można coś takiego zobaczyć na tym blogu. To chyba tyle. Nie widzę powodu pisania swojej biografii. Różności będzie się można dowiedzieć wraz z następnymi postami. 
Na początku chciałam nagrywać filmiki na YouTube, lecz to chyba nie wypali. Jak na razie na moim "kanale" widnieje jeden filmik, którego lepiej nie widzieć...
Wcześniej miałąm wiele blogów, ale większość była o MoviestarPlanet. Potrafiłam nołlajfić w tą grę całymi dniami. Nieważne.
Na razie to chyba będzie tyle. Zrobiłam tego bloga spontanicznie, w ciągu 30 minut szablon itp. były gotowe, więc na razie nie wygląda to jakoś przesadnie pięknie. Z biegiem czasu przypomnę sobie to i owo. Trzymajcie się, xoxo.